James Cameron raczej nie będzie miał nic wspólnego z realizacją "Terminatora 5", jednak wypowiedział się na ten temat w wywiadzie dla MTV.
Twórca ujawnił, że rozmawiał z Arnoldem Schwarzeneggerem o ewentualnej części i stanowczo odradzał mu występ. Zaznaczył jednak, że doradził aktorowi by ewentualnie zgodził się na zagranie, jeśli film będzie się skupiał na historii modelu Terminatora T-800.
Stwierdził, że w tym temacie jest jeszcze bardzo wiele do powiedzenia i tutaj można mocno zadziałać.
Jednak póki co, "Terminator 5" to raczej odległa przyszłość - za kamerą miał stanąć Justin Lin, jednak twórca zrezygnował, zaś sama produkcja jest zawieszona.
JB
